Jan Heweliusz Astralny

Jeśli znasz „Heweliusza” – polski dramat Netflixa o katastrofie promu z 1993 roku – to wiesz, że to nie jest lekka rozrywka. To surowa, realistyczna rekonstrukcja tragedii, która zabrała życie 56 osobom.

Serial stał się hitem nie tylko w Polsce. Top 10 w 65 krajach. Oceny powyżej 8/10. Krytycy i historycy pod wrażeniem.

Ale jest w nim scena, która – przynajmniej dla mnie – wybija się z tej realistycznej, przyziemnej narracji.

Scena, która nie musiała się tam znaleźć

Drugi odcinek. Witold, jeden z ocalałych członków załogi, leży w szpitalu. W rozmowie z pielęgniarką wspomina coś, co wydarzyło się podczas ewakuacji.

Widzi siebie z zewnątrz.

Jak gdyby unosił się ponad własnym ciałem, obserwując siebie samego w kombinezonie, w panice, walczącego o życie na tonącym statku.

I wtedy zauważa szczegół, którego fizycznie, ze swojej perspektywy, nie mógł zobaczyć – urwaną sprzączkę u kombinezonu. Coś, co było poza jego polem widzenia, zasłonięte przez sztywną tkaninę i ograniczenia ruchowe.

A jednak to widział. Pamięta to.

Dlaczego ta scena jest ważna?

Twórcy „Heweliusza” to doświadczeni realiści. Jan Holoubek i Kasper Bajon to ludzie, którzy tworzyli „Rojst” i „Wielką Wodę” – seriale mocno osadzone w rzeczywistości, bez zbędnych udziwnień.

Mogli pominąć ten wątek.

OOBE (Out of Body Experience) to temat ryzykowny. Łatwo wpaść w kicz, ezoteryczny banał, coś, co odbiorcy mogą odebrać jako „naciąganie”.

A jednak zdecydowali się to pokazać. Subtelnie. Bez fanfar. Jako wspomnienie bohatera, które zostaje w powietrzu – bez wyjaśnienia, bez komentarza.

To nie przypadek.

Czym jest OOBE?

OOBE (Out of Body Experience) – doświadczenie poza ciałem – to stan, w którym świadomość jednostki zdaje się opuszczać fizyczne ciało i postrzegać rzeczywistość z zewnątrz.

Najczęściej opisywane w sytuacjach:

  • Ekstremalnego stresu lub zagrożenia życia
  • Stanów klinicznych (NDE – Near Death Experience)
  • Głębokich medytacji
  • Spontanicznie, bez wyraźnej przyczyny

Co ważne: OOBE nie jest wymysłem New Age ani fantastyką rodem z „Doktora Strange’a”.

To zjawisko dokumentowane od tysięcy lat, obecne w różnych tradycjach duchowych:

  • Szamanizm – podróże duszy poza ciało jako podstawa praktyk uzdrowicielskich
  • Buddyzm tybetański – świadome opuszczanie ciała w praktykach takich jak phowa czy tummo
  • Tantry – techniki świadomego oddzielania subtelnego ciała od fizycznego
  • Tradycje mistyczne Zachodu – opisane przez św. Teresy z Avila, Swedenborga i wielu innych

Współczesna medycyna również bada to zjawisko. Istnieją setki udokumentowanych przypadków ludzi, którzy podczas operacji, wypadków czy zatrzymania akcji serca opisywali szczegóły, których nie mogli wiedzieć – rozmowy lekarzy, przedmioty w pomieszczeniach, które widzieli „z góry”.

Dlaczego Heweliusz to pokazuje?

Wracam do mojej tezy: ta scena nie jest przypadkowa.

Twórcy serialu mogli opowiedzieć historię Witolda bez tego elementu. A jednak go włączyli.

Być może dlatego, że prawdziwe relacje ocalałych z takich tragedii często zawierają takie wspomnienia.

Ludzie w sytuacjach ekstremalnych – na granicy życia i śmierci – regularnie opisują doświadczenia wykraczające poza zwykłą percepcję:

  • Widzenie siebie z zewnątrz
  • Poczucie unoszenia się
  • Odbieranie informacji, których normalnie nie mogliby wiedzieć
  • Ogromny spokój pośród chaosu

I tutaj kluczowe pytanie: co jeśli to nie są halucynacje?

Co jeśli to, co nazywamy „świadomością”, nie jest tak sztywno związane z ciałem, jak nam się wydaje?

Co to oznacza dla Ciebie?

OOBE pokazuje coś fundamentalnego: nie jesteś tylko ciałem.

Świadomość, energia, dusza – nazwijmy to, jak chcemy – ma własną rzeczywistość, która wykracza poza fizyczną formę.

To nie oznacza, że ciało jest nieważne. Wręcz przeciwnie – ciało jest naszym domem, narzędziem, świątynią. Ale nie jesteśmy w nim zamknięci tak bezwzględnie, jak nam się czasem wydaje.

I właśnie dlatego praca energetyczna ma sens. Właśnie dlatego klątwy, uroki, podczepy wampiryczne – to wszystko, o czym piszę – faktycznie działa.

Bo nie dzieje się to tylko na poziomie ciała czy psychiki. Dzieje się na poziomie energii, subtelnego ciała, tego wymiaru, który w zwykłym stanie nie jest dla nas widoczny.

Podsumowanie

„Heweliusz” to serial o katastrofie. O tym, jak ludzie walczą o życie. O tym, jak system zawodzi tych, którzy przeżyli.

Ale w jednej, krótkiej scenie pokazuje coś więcej.

Pokazuje, że rzeczywistość jest większa, niż nam się wydaje.

Że w chwilach granicznych – a może nie tylko w nich – możemy doświadczyć czegoś, co nauka wciąż próbuje wyjaśnić, a tradycje duchowe znają od tysięcy lat.

I to, że twórcy serialu zdecydowali się to pokazać, bez sensacji, bez komentarza – to dla mnie znak, że być może jesteśmy gotowi mówić o takich rzeczach głośniej.


A Ty? Czy miałeś/miałaś kiedyś podobne doświadczenie?

Napisz do mnie. Chciałbym usłyszeć Twoją historię.

Bartosz

Podobne wpisy

  • Morskie potwory!

    [et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.9.0″ _module_preset=”default”][et_pb_row _builder_version=”4.9.0″ _module_preset=”default”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.9.0″ _module_preset=”default”][et_pb_text _builder_version=”4.9.0″ _module_preset=”default”] Na tarczy Kompasu widzisz, że jedna połówka jest jasna, a druga ciemna. Igła zatrzymuje się trzy stopnie po stronie ciemniejszej. Co to oznacza?   Niezbadane wody, w stronę których pędzisz, pełne są pijawek, które Cię osłabią i syren, które zwiodą na skały. Nie kieruj…

  • Nie ma wiatru

    [et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”3.22″][et_pb_row _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat”]Na tarczy Kompasu widzisz, że jedna połówka jest jasna, a druga ciemna. Igła zatrzymuje się dwa stopnie po stronie ciemniejszej. Co to oznacza?   Od dłuższego czasu coś jest nie tak. Wzdychasz że szczęście Ci nie sprzyja, a to nie tak….

  • depresja i stany depresyjne

    Depresja jest stanem obniżonego nastroju, frustracji, niechęci. Każdy z nas co jakiś czas może doświadczyć depresji, to normalne. Najczęściej jest to reakcja na stres, duże obciążenie psychiczne oraz wycieńczenie fizyczne. Wyróżnić można trzy rodzaje depresji, czyli przygnębienia. Depresja utajona, czyli normalny stan przygnębienia. Przyczyną mogą być wyczerpanie i zmęczenie, rozdrażnienie i pobudzenie, zmienne nastoje, problemy…

  • Dziękuję za zarezerwowanie sesji

      Minutę przed sesją, wyślij sms lub daj znać komórką że siedzisz i jesteś gotowy. Potwierdzam, a na końcu sesji wysyłam jeszcze sms na koniec sesji. Co robić gdy trwa przekaz energetyczny ? Najlepiej siedzieć w wyprostowanej postawie wyrażającej przyjmowanie i naprawę energetyki, emocji, duszy.   Bartosz KazibudzkiSzaman i energoterapeuta. Uczył się w tybetańskim klasztorze…