Energoterapia
Są sprawy, które nie mijają.
Ciągną się latami.
Wracają, gdy tylko złapiesz chwilę oddechu.
Co to podtrzymuje ↓
Stare obciążenie nie stoi w miejscu: obrasta kolejnymi warstwami.
Dlatego głęboka zmiana wymaga kolejności, rytmu i czasu na utrwalenie.
Z czym tu przychodzisz
Nie musisz znać nazwy tego, co nosisz. Wystarczy, że poznajesz siebie w którymś z tych zdań.
- Od dawna jest szaro. Uśmiechasz się do ludzi, bo tak trzeba, ale w środku nic nie gra.
- Budzisz się z niepokojem, zanim cokolwiek się wydarzy. Ciało wie coś, czego nie wiesz Ty.
- Wracasz myślami wciąż do tego samego miejsca. Do rozmowy, do straty, do drzwi, które się zamknęły.
- Sen nie podnosi, kawa nie działa. Zmęczenie zdążyło się u Ciebie zadomowić.
- Przy niektórych ludziach gaśniesz. Po spotkaniu zostaje pustka, jakby ktoś odkręcił w Tobie zawór.
- Pech zna Twój adres. Sprawy sypią się w ostatniej chwili, zawsze według tego samego wzoru.
- W rodzinie powtarza się ten sam scenariusz. Inne pokolenie, ta sama historia, jakby ktoś ją kiedyś komuś zapisał.
I do tego wrażenie, którego nie umiesz nikomu wytłumaczyć: że część tego ciężaru nie jest Twoja.
Te stany miewają różne nazwy. Lekarskie, terapeutyczne, rodzinne. Ja patrzę pod nazwy: na obciążenia w energetyce, które trzymają je w miejscu.
Jeśli leczysz się albo korzystasz z terapii, kontynuuj. Ta praca biegnie obok i niczego nie zastępuje.
Jeśli Twoja sprawa jest świeża i pojedyncza, wystarczy Oczyszczanie Energetyczne. Energoterapia jest dla spraw starszych i cięższych.
Czym Energoterapia różni się od pojedynczych sesji
Sesja oczyszczająca jest interwencją. Usuwa świeży urok, ściąga nagły ciężar, domyka jedną sprawę.
Energoterapia jest procesem. Stały rytm sesji przez kilka tygodni lub miesięcy, bo najpoważniejsze obciążenia mają warstwy. Schodzi jedna, odsłania się następna.
Jest jeszcze druga różnica. Oczyszczenie usuwa to, co obce. Naprawa spaja to, co Twoje, a osłabione. Wzmocnienie utrwala zmianę.
W Energoterapii przechodzimy całą tę drogę, zawsze w tej kolejności i nigdy bez dwóch ostatnich kroków. Dlatego efekt zostaje.
Przy Energoterapii szczególne znaczenie mają dwa z Siedmiu Założeń, praw, według których zachodzi zmiana energetyczna: Nie ma spraw straconych oraz Zmiana ma swój rytm.
Pierwsze mówi, że dawność obciążenia nie oznacza jego trwałości. Drugie, że trwały efekt wymaga etapów, nie pojedynczego zabiegu. Cała Energoterapia stoi na tych dwóch prawach.
Jak przebiega praca
1. Rozpoznanie Energetyczne. Od niego zaczyna każdy. Analizuję Twoją energetykę ze zdjęcia: obce wpływy, stan czakr i aury, wzorce rodzinne. Wynik dostajesz na e-mail razem z planem pracy: ile sesji, w jakim rytmie, na czym się skupimy.
2. Oczyszczenie. Pierwsze sesje zdejmują to, co obce i nagromadzone. Klątwy, podpięcia, ciężar, który nosisz nie ze swojej winy.
3. Naprawa. Kolejne sesje spajają to, co pęknięte i osłabione. To najgłębsza część pracy i powód, dla którego Energoterapia trwa dłużej.
4. Wzmocnienie. Ostatnie sesje utrwalają zmianę, żeby stare obciążenia nie miały do czego wracać. Te sesje patrzą już w przód.
Sesja trwa około 45 minut, odstęp między sesjami to około 7 dni. Energie pracują jeszcze przez wiele dni po sesji, więc ten odstęp jest częścią metody, nie przerwą w niej.
Po swojej stronie robię wszystko, co potrzebne. Ty siedzisz wygodnie i kierujesz uwagę do wewnątrz: na ciało, emocje, myśli.
Nie prowadzę w trakcie rozmowy i niczego nie sugeruję. Cisza jest częścią metody.
Wszystko odbywa się na odległość, tak pracuję od początku. Jedno z Założeń mówi wprost: Sięgamy dalej niż ciało. Na poziomie energii spotykamy się naprawdę, niezależnie od tego, gdzie jesteś.
Co zwykle zmienia się w czasie
Każdy przypadek biegnie własnym tempem. Ale rytm, który opisują mi osoby w trakcie pracy, bywa podobny.
Po 4 tygodniach:
- stres traci ostrość, oddech robi się głębszy
- głowa rzadziej ucieka w przeszłość
- sen zaczyna dawać odpoczynek
- w relacjach robi się czyściej
Po 12 tygodniach:
- wraca siła na co dzień
- sprawy, które się sypały, zaczynają się układać
- zdarzają się szczęśliwe „przypadki”
- na co dzień jest po prostu lżej
Po 48 tygodniach:
- inaczej patrzysz na własne życie
- spokój zostaje także w trudne dni
- świadomość swojej ścieżki
Naprawa nie kończy się jednego dnia. Nie ma linii mety, ma kierunek.
Tej pracy od początku przyświeca idea Złotej Ścieżki, a ostatnim sesjom szczególnie. Coraz mniej w nich tego, co było. Coraz więcej tego, dokąd idziesz.
Jak zacząć
Każda Energoterapia zaczyna się tak samo: od Rozpoznania Energetycznego.
Zamawiasz Rozpoznanie, załączasz zdjęcie i krótko opisujesz sprawę. Wynik dostajesz na e-mail razem z planem pracy.
Nie musisz sam rozstrzygać, czy Twoja sprawa potrzebuje pojedynczych sesji, czy Energoterapii. To wynika z Rozpoznania. Dalej decydujesz Ty.
Pytania i odpowiedzi
Jak długo trwa Energoterapia? Najkrótsze cykle to kilka sesji. Najpoważniejsze sprawy potrzebują kilku miesięcy regularnej pracy. Konkretny plan dostajesz po Rozpoznaniu Energetycznym.
Jak często odbywają się sesje? Co około 7 dni, druga sesja może być po 5. Energie pracują jeszcze przez wiele dni po sesji, więc ten odstęp służy pracy, a nie ją przerywa.
Co robię podczas sesji? Siedzisz wygodnie i kierujesz uwagę na ciało, emocje i myśli. Nic więcej nie jest potrzebne.
Czy sesje są bezpieczne? Tak. Praca bywa poruszająca, szczególnie na początku, ale przebiega w Twoim rytmie.
Czym to się różni od Sesji Oczyszczających? Sesja oczyszczająca domyka jedną, świeżą sprawę. Energoterapia prowadzi przez pełny cykl: oczyszczenie, naprawę i wzmocnienie, w regularnym rytmie. Szczegóły znajdziesz na stronie Oczyszczania Energetycznego.
Kiedy kończy się Energoterapia? Nie ma sztywnej granicy. W miarę postępów sesje zmieniają charakter: mniej w nich usuwania, więcej kierunku. Praca nad kierunkiem nosi nazwę Złotej Ścieżki. Część osób zamyka cykl po wzmocnieniu, część płynnie przechodzi w sesje dostrajające. Decydujemy wspólnie, po efektach.
Czy muszę w to wierzyć, żeby zadziałało? Nie musisz. Wystarczy, że dasz pracy czas i będziesz obserwować, co się zmienia.
