ZDEJMOWANIE KLĄTW I UROKÓW
Fałszywa nuta, której nikt poza Tobą nie słyszy.
Zbyt wiele rzeczy powtarza się zbyt regularnie.
Coś w Tobie już wie.
Jak to działa ↓
Klątwa rzadko niszczy życie od razu.
Wystarczy, że co roku odchyla je w tę samą stronę, aż nazwiesz to swoim pechem.
Czy to strona dla Ciebie
Uporczywy pech, chroniczne zmęczenie, problemy w relacjach, blokady finansowe, niewyjaśnione dolegliwości zdrowotne. Tak najczęściej objawia się działanie klątwy lub uroku.
Jeśli dopiero się zastanawiasz, czy to Twój przypadek, zacznij od artykułu [jak sprawdzić, czy ktoś rzucił na mnie urok]. Opisuję tam objawy i sposoby weryfikacji.
Ta strona jest dla osób, które ten etap mają za sobą. Coś w Tobie już wie. Zbyt wiele rzeczy się powtarza, zbyt regularnie, zbyt precyzyjnie, żeby dalej nazywać to pechem.
Zostań. Opowiem Ci, jak wygląda uwolnienie.
Klątwa klątwie nierówna
Różni je intencja, struktura i to, w co uderzają. Nawet przypadek ma przyczynę, pierwsze z [Siedmiu Założeń →].
UROK
Najczęściej miłosny. Nie uderza w życie, działa na wolę. Podejmujesz decyzje, które służą komuś innemu, i bronisz ich przed sobą jak własnych.
Widzę go często u osób wracających z Afryki i Azji Południowo-Wschodniej. Tam takich rzeczy się robi w dużej ilości.
ZŁORZECZENIE
Spontaniczne. Nikt go nie przygotowuje, wystarczy emocja i zdanie wypowiedziane na głos. Przychodzą z tym do mnie ludzie po sporach sąsiedzkich i po zatargach w interesach.
Jeśli trafi w miejsce już wcześniej osłabione, działa jak uderzenie w pęknięcie.
KLĄTWA
Ma cechy rytuału. W energii widać wyraźną konstrukcję: zadanie, warunki, punkt zaczepienia. Trzyma się latami i wraca zawsze w tym samym momencie sprawy.
Najczęściej widzę ją u osób, które same zamówiły klątwę u kogoś ogłaszającego się specjalistą. Mało kto robi to dobrze.
KLĄTWA RODOWA
Działa w linii przodków. Nie ujawnia się u wszystkich i nie od razu. Potrafi leżeć uśpiona przez całe życie i uruchomić się w określonych okolicznościach.
Jak zdejmuję klątwy
Zdejmowanie klątwy to dwa ruchy: usunięcie obcego wpływu z energetyki, a potem naprawa miejsc, które ten wpływ osłabił.
Większość praktykujących wykonuje tylko pierwszy. Oczyszcza, zdejmuje negatywną energię z wierzchu, jak kurz z mebli. Przez chwilę jest lżej. Potem klątwa wraca tą samą drogą, którą weszła, bo droga została otwarta.
Ja pracuję inaczej. Po oczyszczeniu naprawiam. Zamykam miejsca, przez które obca energia dostała się do środka, i wzmacniam to, co osłabiła. Scalone jest mocniejsze.
Nie działam przy tym intuicyjnie, od przypadku do przypadku. Każdą sesję opieram na Siedmiu Założeniach. Nie musisz w nie wierzyć. Wystarczy, że je założysz.
Jedno z nich ma tu wagę szczególną: sięgamy dalej niż ciało. Dlatego pracuję na odległość, ze zdjęcia. Choć dzieli nas dystans, na poziomie energii spotykamy się naprawdę. Ty jesteś u siebie, w swoim fotelu, w swoim wieczorze. Praca i tak się dzieje.
I jedno praktyczne: energie pracują jeszcze przez wiele dni po sesji. Dlatego zdjęcie klątwy to cykl zabiegów w odstępach, nie jeden rytuał. Cierpliwość jest tu warunkiem trwałego efektu.
Klątwa rodowa
Niektórzy przynoszą do mnie coś, czego nie zaczęli. Ten sam pech finansowy co u dziadka. Związki, które rozpadają się w tym samym punkcie, pokolenie po pokoleniu, jakby ktoś przepisywał ten sam scenariusz nowym charakterem pisma.
Klątwa rodowa działa w linii przodków i przechodzi dalej, dopóki ktoś jej nie zatrzyma. Zdjęcie klątwy rodowej wymaga więcej sesji niż zwykły urok, bo pracujemy nie tylko z Tobą, ale z tym, co niesiesz po innych.
Dawność takiego obciążenia nie oznacza jego trwałości. Przychodzą do mnie ludzie z ciężarami starszymi niż oni sami i wychodzą z nich.
Za to zatrzymuje się ją raz. Ktoś w rodzie musi być tym, na kim to się kończy. Skoro to czytasz, możliwe, że to Ty.
Rozpoznanie Energetyczne pokazuje, czy obciążenie jest rodowe i jak głęboko sięga.
Kim jestem
Nazywam się Bartosz Kazibudzki. Od ponad 20 lat pracuję z energią, w tym ze zdejmowaniem klątw, uroków i obciążeń rodowych. Za mną ponad 500 indywidualnych przypadków, wyprawy do klasztoru Menri w Himalajach i nauka u źródeł tradycji, z których korzystam.
Nie obiecuję cudów. Obiecuję rzetelną diagnozę, pracę według standardu i uczciwą informację, kiedy problem leży gdzie indziej.
Co mówią osoby po sesjach
„Czuję, jakby ktoś zdjął ze mnie kamień, który nosiłam latami. Po trzech sesjach z Bartoszem moje życie zmieniło się nie do poznania. Śpię spokojnie, ludzie wokół mnie się zmienili, a ja wreszcie mam nadzieję.”
Marta K.
„Odmieniłeś moje życie! Ja nadal tryskam szczęściem, rzuciłam palenie, mięso, codziennie medytuję i nadal dowiaduję się więcej o mojej spirytualnej podróży!”
Ewelina
„Do Pana Bartosza trafiłam przez przypadek. Zdecydowałam się na kilka sesji i zaraz po pierwszej zaczęłam odczuwać rezultaty. Znajomi, których nie widziałam pół roku, mówią mi, że naprawdę dobrze wyglądam.”
Edyta
Jak to przebiega i ile kosztuje
Krok pierwszy. Rozpoznanie Energetyczne
Zamawiasz, przesyłasz aktualne zdjęcie i krótki opis sytuacji. W kilka dni roboczych otrzymujesz pisemną analizę: co działa w Twojej energii, skąd pochodzi i jaki plan pracy proponuję. Na tym możesz zakończyć, żadnych zobowiązań.
Krok drugi. Sesje Oczyszczające
Około 45 minut, na odległość. Tu dzieje się właściwe zdejmowanie: usunięcie klątwy lub uroku, odcięcie negatywnych połączeń, a po oczyszczeniu naprawa miejsc, przez które obca energia weszła. Liczbę sesji znasz z Rozpoznania, zanim podejmiesz decyzję.
Krok trzeci. Sesje Złotej Ścieżki
Dla tych, którzy po uwolnieniu chcą pójść dalej. Nie każda droga jest Twoja. Część dawnych problemów brała się nie tylko z klątwy, ale z trwania na drodze, która nigdy nie była Twoja. Te sesje to rozwój i synchronizacja ze ścieżką Twoich najlepszych wyborów: zaczynasz myśleć inaczej i podejmować trafniejsze decyzje, choć nie zawsze umiesz wskazać, co konkretnie się przesunęło.
Pierwszy krok daje Ci wiedzę, nie zobowiązanie. Wiele osób mówi mi potem, że samo Rozpoznanie przyniosło ulgę, bo wreszcie ktoś nazwał to, co czuły od lat.
Pytania, które słyszę najczęściej
Jak rozpoznać, że jestem pod wpływem klątwy lub uroku?
Najczęstsze sygnały to uporczywy pech, chroniczne zmęczenie, problemy w relacjach, blokady finansowe i niewyjaśnione problemy zdrowotne, zwłaszcza gdy układają się w powtarzający wzorzec. Pewność daje dopiero indywidualna analiza, czyli Rozpoznanie Energetyczne. Więcej o objawach piszę w artykule [jak sprawdzić, czy ktoś rzucił na mnie urok].
Czy można samemu zdjąć klątwę lub urok?
Chociaż istnieją różne metody samopomocy energetycznej, samodzielne zdejmowanie prawdziwych klątw czy silnych uroków jest często nieskuteczne i bywa ryzykowne. Bez odpowiedniej wiedzy, diagnozy i ochrony można nieświadomie pogorszyć sytuację. Profesjonalna pomoc zapewnia bezpieczeństwo i skuteczność.
Ile sesji potrzeba, żeby zdjąć klątwę?
Zależy od jej rodzaju i czasu działania. Standardowo kilka Sesji Oczyszczających, a dla tych, którzy chcą pójść dalej, Sesje Złotej Ścieżki. Klątwy rodowe wymagają więcej pracy. Konkretną liczbę dla Twojego przypadku podaję w Rozpoznaniu, a postępy obserwujemy wspólnie.
Czy to bezpieczne?
Tak. Pracuję według spisanego standardu, z technikami ochronnymi, na bazie ponad 20 lat praktyki.
Jak działa praca na odległość?
Na poziomie energii odległość nie jest przeszkodą. Pracuję ze zdjęciem, w umówionym czasie. Część osób czuje sesję wyraźnie, ciepło, mrowienie, obrazy, fale spokoju. Część nie czuje nic i efekty przychodzą mimo to.
Czy muszę coś robić podczas sesji?
Nie. Wystarczy spokojne miejsce i czas dla siebie. Nie mówię Ci, co masz czuć ani myśleć. Praca dzieje się głębiej niż rozmowa.
Czy zdejmiesz klątwę rzuconą przez osobę zmarłą?
Tak. Śmierć rzucającego nie kończy działania klątwy, ale też nie chroni jej przed usunięciem.
A jeśli okaże się, że to wcale nie klątwa?
To dobra wiadomość, a Rozpoznanie pokaże prawdziwą przyczynę i co z nią zrobić. Płacisz za odpowiedź, nie za potwierdzenie.
